Powiedz mi co widzisz ?
Widzę niebieskie niebo, lecą po nim ptaki
Wzdłuż ulicy wytworne kamienice, na parterze sklepy
Malowniczy park, dzieci się w nim wesoło bawią
Eleganckich ludzi, spieszących z zakupami do domów.
Chcesz wiedzieć co ja widzę ?
Pochmurny widnokrąg, niebo znowu grzmi ze złości
Odrapane, walące się ruiny, legowisko sprzedawców sumienia
Jałowe pustkowie, sieroty płaczące za własną rodziną
Zwykłych materialistów, bez miłości budują swój dom.
To niemożliwe, nie ma tego wszystkiego.
Zobacz czego nie widać. Zło się przebrało za dobro.
Ale spójrz przed nami karuzela
Widzę tylko okrąg ludzkiego cierpienia.
Posłuchaj, jak słodko gra muzyka
Nie mogę, u mnie pustka głucha.
"Czego nie widzisz ?" 23 sierpnia 2008r. 03:21
Jak człowiek spać nie może to później rodzą się takie "chore wiersze".
Po prostu postanowiłem troszkę inaczej spojrzeć na różne ludzkie
spostrzeżenia odnośnie otaczającego ich świata. Stąd ta przeciwstawność.
Kolejny wiersz niebawem
Pozdrawiam czytelników
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.
graupka powiedział
Listopad 10, 2008 @ 9:35 pm
“legowisko sprzedawców sumienia”- ciekawie dobrane słowa…ja bym polemizowała z autorem, że to, co wyłania się z wiersza zbyt pesymistyczne jest…Ciekawy pomysł z tym kontrastem, daje do myślenia, ale jak dla mnie patosu za wiele…czekam niecierpliwie na następny wiersz:)